Archives

All posts for the month Maj, 2016

Położony na północy Polski kurort Władysławowo, to cel wakacyjnych wojaży Polaków. Nie może to wcale dziwić, gdyż miejscowość ta oraz okolice zapewniają wiele atrakcji. Wszyscy Ci, którym zależy, by spędzić urlop aktywnie na pewno będą zadowoleni z możliwości jakie otrzymają w tej części kraju.

Plażowanie w znakomitych warunkach
Oczywiście najważniejszym punktem wyjazdów do Władysławowa jest możliwość skorzystania ze znakomitej plaży. Tutejsza  jest wyjątkowa z uwagi na warunki, jakie stwarza wszystkim plażowiczom. Długa na 23 kilometry oraz szeroka, w niektórych miejscach mająca nawet 200 metrów szerokości, to gwarancja znalezienia bez problemów miejsca na plażowanie. Nowoczesna infrastruktura, liczne punkty gastronomiczne, toalety, a także wypożyczalnie sprzętu wodnego pozwalają na komfortowe przebywanie w tym miejscu. Wieczorami na plaży otwierają się liczne dyskoteki, osoby kochające taniec do białego rana będą zachwycone.

Rowerem po okolicy
Władysławowo jak i cały powiat pucki, to znakomicie przygotowana sieć ścieżek rowerowych. Dzięki temu można aktywnie spędzać czas wolny, łącząc przyjemne z pożytecznym. Najbardziej popularna trasa rowerowa Władysławowo-Hel jest masowo okupowana w trakcie sezonu letniego przez licznych rowerzystów. Dzięki niej pojawiają się perspektywy zwiedzenia całego Półwyspu Helskiego. Odwiedzenia takich miejscowości jak Jurata, Jastarnia, czy Helu. Trasa łatwa, nawet dla niewytrawnych użytkowników dwóch kółek. Na uwagę zasługuje również możliwość udania się na rowerze wzdłuż Zatoki Puckiej do przepięknego Pucka.

Wycieczka kutrem na połów
Władysławowo przez dekady słynęło z jednego, z największych portów rybackich. Zbudowany w latach 30. ubiegłego wieku port słynął ze swojej wielkości, notowano rekordowe ilości wyładowywanej ryby. Obecnie, z uwagi na ograniczenia połowów proponuje się turystom pełne wrażeń wycieczki wzdłuż linii brzegowej lub też kilkugodzinne rejsy wędkarskie. Łowienie dorszy wędką z kutra na pełnym morzu, to na pewno nie lada gratka nie tylko dla tych, którzy kochają wędkarstwo.

Noclegi i dojazd
Wybierając się na wakacje do Władysławowa można zrobić, to samochodem lub skorzystać z komunikacji publicznej. Przybycie samochodem w sezonie może być uciążliwe, bo związane jest z korkami tworzącymi się na drodze dojazdowej do kurortu. Dlatego też dobrym rozwiązaniem wydaje się przybycie tutaj pociągiem. W sezonie letnim realizowanych jest kilkanaście kursów na trasie Gdynia – Hel, co jest znakomitą alternatywą dla podróży autem. Baza noclegowa w mieście Władysławowo oraz okolicach jest przygotowana z myślą o każdym typie turystów, każdy znajdzie coś dla siebie. Znajdują się tutaj niezliczone ilości kwater prywatnych, pokoi do wynajęcia (www: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wladyslawowo,0.html), czyli coś dla osób ceniących sobie wygodę w przystępnych, niskich cenach. Noclegi we Władysławowie, to również apartamenty zlokalizowane w pobliżu centrum i plaży oraz hotele o różnej standaryzacji. Oczywiście można skorzystać także z „tematycznych wakacji”, czyli wybrać ośrodki rehabilitacyjne lub obiekty SPA.

Główną atrakcją turystów przyjeżdżających do Wołkowyi jest fascynujące Muzeum im. Ignacego Łukasiewicza. Znajdujące się na obrzeżach miasta, stanowi jedną z najciekawszych atrakcji w okolicy. Do najcenniejszych okazów tego miejsca zalicza się ropę naftową w stanie naturalnym, kopanki oraz możliwość zwiedzania tego tajemniczo wyglądającego miejsca przez turystów. Zabytki znajdujące się na terenie obiektu pochodzą z czasów Ignacego Łukasiewicza, dlatego też muzeum nadano jego imię. Między innymi w kopani zobaczyć można:

– Kopanka Franek, która została wykonana ręcznie w 1860 roku do głębokości pięćdziesięciu metrów i pogłębioną później do 150 metrów.

– Kopanka Janina, również ręcznie wykonana o głębokości 132 metrów i pogłębiona do 250 metrów.

To dwa główne zabytki, które cenione są ponad wszystkie inne. Ponadto w Muzeum zobaczyć można warsztat mechaniczny z 1864 roku skonstruowany z drewna, który służył do obsługi wierceń metodą udarową, a także dom Łukasiewicza, drewnianą kuźnię kopalnianą z 1856 roku i wiele wiele innych ciekawych rzeczy.

Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego jest interesującym miejscem dla niemal każdego turysty odwiedzającego Wołkowyję. Efekt jest zniewalający, przeżycia i emocje jakie towarzyszą podczas spaceru specjalnie wytyczonymi ścieżkami są niezapomniane i pozostaną na wieki w pamięci. Ceny biletów wstępu są niewielkie, bo tylko 10 złotych za osobę dorosła oraz 6 złotych za dziecko. Dodatkowo dla podkreślenia efektu można skorzystać z oferty pokazu filmu, przejść całe muzeum z przewodnikiem z wybranym języku lub wybrać audio przewodnika. Średni czas zwiedzania muzeum to około dwóch godzin. Dla osób przyjezdnych wskazówki noclegowe w Wołkowyji <- pod odnośnikiem.

Kościelisko to jedna z piękniejszych tatrzańskich wiosek. Położona w niewielkiej odległości od Zakopanego, kusi gości ciszą i spokojem, o które trudno w zimowej stolicy Polski. Bliskość takich atrakcji jak Dolina Kościeliska, Dolina Chochołowska, Butorowy Wierch sprawia, że Kościelisko jest dobrym miejscem na aktywny wypoczynek na łonie przyrody. Największym powodzeniem cieszą się oczywiście piesze trasy turystyczne, bo żeby z nich skorzystać właściwie nic więcej poza chęciami nie potrzeba. Jednak przez ostatnie kilka lat znacznie wzrasta zainteresowanie trasami rowerowymi. Niektórzy miłośnicy dwóch kółek rowery przywożą ze sobą, inni wypożyczają na miejscu. Niektóre obiekty oferujące miejsca noclegowe w Kościelisku oddają swoim gościom rowery do użytku gratis (zobacz: Kościelisko na meteorze). Warto więc wcześniej zorientować się w temacie i wybrać optymalne dla siebie rozwiązanie. A gdy już mamy rower nie pozostaje nic innego jak udać się na jeden z malowniczych szlaków, np. do Doliny Chochołowskiej.

Trasa rowerowa z Kościeliska do Doliny Chochołowskiej to typowa górska i trudna trasa. Jej długość to 25 km. Trasa rozpoczyna się w Kościelisku Kiry, tuż przy wlocie do Doliny Kościeliskiej. Następnie kierujemy się Rysulówką na przysiółek Roztoki i tam skręcamy do Doliny Chochołowskiej. Następnie trasa prowadzi przez Siwą Polanę (przeczytaj na wikipedia.pl), Huciska (tu dojeżdżamy dość wygodnie drogą asfaltową). Dalej jedziemy na Polanę Chochołowską, do której dojazd jest trudny, po kamienistej drodze i pod górę. Powrót do Roztok tą samą drogą, następnie przez mostek na Kirowej Wodzie do przysiółka Groń, a stamtąd do Kościeliska Kir.